sobota, 9 września 2017

Sobotakota

Tak, to znowu Ziomek i obiecane kolejne portrety :)
Czy jest ktoś kto potrafi oprzeć się jego urokowi ? ;)

20 komentarzy:

  1. Pierwszorzędny z niego model:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny jest - nie można się oprzeć tej mordce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ziomek chyba urodził się,żeby pozować,bo wychodzi mu to znakomicie :P Ehh gdyby moj Pandzior usiedział choć chwilę w którejś z takich póz,żebym spokojnie mogła zrobić zdjęcie to byłabym przeszczęśliwa,bo zazwyczaj od razu mi ucieka z kadru,ewentualnie odwraca się tyłem albo robi głupią minę (celowo) przez co wygląda jak kot z problemami psychicznymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie z moim osobistym modelem, Ryśkiem, bardzo trudno jest go sfotografować, niby siedzi spokojnie i ładnie ale jak zobaczy mnie z aparatem to albo odwraca głowę albo wstaje z miejsca, w którym wygląda idealnie i idzie do mnie :D

      Usuń
  4. Nie można się oprzeć urokowi Ziomka. :D Zachwycające zdjęcia. Model cudowny, można tak się wpatrywać i wpatrywać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie jestem w stanie :)
    urocza gapa ;), chociaż jakby trochę spoważniał ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super uchwyciłaś piękno kota!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne kadry! :D Śliczny Mruczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze i ostatnie mnie zachwyciły totalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 5 i 6 zdjęcie to jest to. Kot bardzo majestatyczny. Mrrrrrr :-)

    OdpowiedzUsuń