niedziela, 22 stycznia 2017

Wiśniowy sad

22 komentarze:

  1. Chciałabym przenieść się w czasie i przestrzeni i usiąść na trawie w tym sadzie ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja przysiadłabym obok Ciebie Martynko :)

      Usuń
  2. Och, jak ja kocham takie wiśnie! Cudowna seria letnich zdjęć, aż tak jakoś lekko się na duchu robi :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż dostałam ślinotoku na widok tych wiśni - są jeszcze niedojrzałe i kwaśne jak licho! I takie niewinne, skąpane w promieniach słońca, że dla tej chwili zjadłabym i kwaśne.
    Świetne zdjęcia! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nawet takie kwaśne wydają się teraz pyszne ;)
      Dziękuję za piękne słowa Aniko :)

      Usuń
  4. Jak z bajki... Zawsze zastanawia mnie jak Ty to robisz, ze uzyskujesz tak cudowny bokeh!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewitko, ten bokeh to zasługa obiektywu (canon 50mm 1.4) i światła :) Miło mi, że się podoba :)

      Usuń
  5. super! Piękny wiśniowy sad.. aż mi się wiśni zachciało ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe uczucie móc choć na chwilę przenieść się w ten mroźny styczniowy dzień do tak cudnego miejsca :) Bardzo miło ogląda się te zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż tęskno za owocami lata :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby prosty temat do zdjęć, a jakie fajne efekty. Bardzo podobają mi się te wielowarstwowe kompozycje i zestawienie czerwonego z zielonym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te miłe słowa, kolory lato zapewniło :) Piękno tkwi w prostocie ;)

      Usuń
  9. Nie potrafię wybrać najładniejszego ujęcia :) Wszystkie bardzo mi się podobają. Aż zatęskniłam za latem...
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo urokliwe, wspaniałe kadry! :)

    OdpowiedzUsuń