poniedziałek, 5 stycznia 2015

Gdy wiać przestało

krople, anjafotografia, bokeh

8 komentarzy:

  1. Ładnie i delikatnie :-).
    Chciałam sobie odwiedzić Twoje inne blogi i na jednym wyrzuca mi licznik przez co wszystko inne ginie :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Co do blogów to na moim bloxie faktycznie coś się przez ten licznik porobiło, już go usunęłam. Od bloxa zaczynałam i jakoś mam wciąż sentyment do tamtego miejsca tyle, że fotografia makro owadów (a na tym skupia się mój blog na bloxie) to już nie jest to co w fotografii pociąga mnie najbardziej ...

      Usuń
    2. A ja z chęcią do tych owadów i kotów zajrzę od czasu do czasu :-).

      Usuń
    3. Czyli mówisz żeby nie porzucać tamtego miejsca?
      Najchętniej to połączyłam obydwa te moje blogi w jedno i kontynuowała wszystko pod jednym adresem (tutaj na bloggerze), niestety technicznie nie jest to możliwe :/

      Usuń
    4. Ja lubię makro zarówno fotografować, jak i się inspirować zdjęciami innych, a widzę, że wiele pięknych fotografii tam masz :-). Kiedyś próbowałam rozdzielić fotografie przyrody od tych psich i kocich i mi to nie wyszło, dlatego teraz na nowym blogu wrzucam wszystko to, co stworzę. Nawet i zdjęcia dziecięce dołączyły w którymś momencie.
      Może tutaj zamieszczaj wszystkie fotografie?

      Usuń
    5. Faktycznie podziały nie zdają egzaminu, u mnie wyniknęło to stąd, że kiedyś interesowałam się tylko fotografią makro, potem zaczęłam poszerzać horyzonty ;) a moje zdjęcia przestały się ze sobą wizualnie zgrywać, bo jednak makro robię zupełnie inną techniką i innym sprzętem i w innym stylu niż pozostałe zdjęcia. Wydawało mi się, że dobrym pomysłem będzie nie mieszanie tych różnych stylów na jednym blogu. Nadal mam co do tego wątpliwości ale z drugiej strony ten podział też nie wychodzi mi na dobre :/ Prędzej czy później pewnie skończy się tak jak piszesz, że wszystko będę prezentować tu ... no może z pominięciem dzieci ;)

      Usuń
  2. Piękna fotografia... jak zawsze <3

    OdpowiedzUsuń